Perfumy – po śladach wspomnień

“Elegancja jest niemożliwa bez perfum”, a przynajmniej tak twierdziła Coco Chanel. Są dopełnieniem wyglądu, nierzadko odzwierciedlając charakter właściciela. W zapachu dopatrywać się można bowiem pewnego tajemniczego elementu, uchwytnego tylko zmysłem powonienia. Dziś powszechne, kiedyś, były niezwykle istotną częścią religijnych rytuałów, potęgując ich mistycyzm. Perfumy – skąd się wywodzą, czym są, czy warto się nad nimi pochylić i docenić kunszt ich twórców?


Amouage-Opus-IX-banner

 

Historia

Trudno wskazać datę narodzin perfum. Sama ich nazwa pochodzi wszakże od łacińskich słów “per” (“przez”) i fumare (“dymić”), co pozwala nam sądzić, że to właśnie ognisko było kotłem, w którym prehistoryczny człowiek mieszał palone drewno, liście, zioła i żywice, i w taki sposób poznawał zapachy. Wiadomo natomiast, że to Egipcjanie spopularyzowali wykorzystywanie perfum. Używali ich zarówno w rytuałach religijnych (zapach miał budować mistyczny nastrój obrządków), a także w trakcie balsamowania ciał. Wymagało ono bowiem znacznych ilości pachnącej mirry, do dziś stosowanej w perfumach.

 

3336301

 

W czasach Średniowiecza, w Europie zapach był kwestią problematyczną. Z jednej strony, perfumy –  coraz bardziej intensywne – używane były na co dzień, z drugiej jednak, ich zadaniem było maskowanie krępujących zapachów pochodzących z ciał arystokratów, którzy uznawali kąpiel za niebezpieczną i niezdrową.

XVI wiek i czasy Renesansu, przyniosły także odrodzenie w kwestii higieny osobistej. Pod koniec XVII wieku, z mariażu przemysłów skórzanego i perfumeryjnego, powstała we Francji gildia perfumiarzy, co zachęciło Francuzów do rozwinięcia własnego przemysłu. Tym samym to właśnie ona stała się regionem Europy przodującym w perfumiarstwie, a miasteczko Grasse (znane dzięki książce “Pachnidło” i jej filmowej adaptacji) stało się jego sercem.

 

223

 

 

3Okres międzywojenny, to czasy mariażu świata perfumeryjnego ze światem wielkiej mody. To wtedy na półki trafił chyba najpopularniejszy zapach w historii, Chanel No 5. Zapach-legenda, rozpoczął nową epokę –
perfumy stały się produktem luksusowym i nieodzownym dodatkiem szykownych kreacji. Związek perfum ze światem mody trwa nieprzerwalnie do dziś. Zmienił się jedynie odbiór społeczny – perfumy przestały być przepustką do luksusu, stając się częścią codziennej pielęgnacji  dla milionów ludzi na całym świecie.

Dziś niemal każda szanująca się marka modowa ma perfumy sygnowane swoim logo. Dzięki temu, mamy dostęp do tysięcy zapachów ukrytych w coraz bardziej wymyślnych flakonach. W większości perfumerii, można znaleźć zapachy podzielone według płci. Coraz większą popularnością cieszą się obecnie zapachy unisex. Szczególnie dominują one w portfolio marek niszowych, specjalizujących się w tworzeniu perfum.

 

Mainstream vs Nisza

Perfumy są jak muzyka. Półki ogólnodostępnych perfumerii zalewa mainstream – perfumy proste, przyjemne dla nosa, nierzadko po prostu ładne. Tylko tyle. Muzyka popularna – ogólnodostępna, prosta, przyjemna dla ucha – widzisz punkty wspólne? Muzyką alternatywną w świecie perfum są natomiast zapachy niszowe. Zdecydowanie bardziej złożone, skomponowane z dobrej jakości składników. Bardzo często są zapachami trudniejszymi w odbiorze i wymagającymi, a to sprawia, że nikogo nie pozostawią obojętnym. Wyzwalają emocje, uczucia, przywołują wspomnienia – zupełnie jak muzyka alternatywna, klasyczna, ambitna – nomenklatura jest nieistotna.

 

9

 

To oczywiście uproszczony podział. Świat perfum jest na tyle olbrzymi, że inspiracje i akordy przenikają między mainstreamem a niszą, sprawiając, że zarówno w jednym, jak i drugim świecie znajdziemy zapachy wyjątkowe i wtórne. Tak samo jak inspiracje i akordy, które krążą między muzyką popularną a tą bardziej ambitną.

 

visuelchambre-noire

 

Emocje

Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego zetknięcia ze światem perfum. Była ciepła, wilgotna noc, a ja siedziałem amouage-memoir-man-04przy płomieniach dogasającego ogniska. Poczułem dym, ten charakterystyczny, słodko-wytrawny dym, będący preludium pogorzeliska. Resztki drewna, jeszcze niedawno żarzące się równomiernie, teraz zamieniały się w popiół. Siedziałem pośrodku iglastego lasu. Nagle, do przygasającego ogniska, ktoś wylał wiadro wody. Syk. Zapach ewoluował. Stał się mroczny, gęsty i bagniście wilgotny. Usłyszałem głos ojca mówiący, że już dawno powinienem spać. Miałem 10 lat. Tak uzależniającego zapachu nie czułem nigdy wcześniej. Byłem w niebie.

Wąchając perfumy, szukam śladów przeszłości. Zapach jest zmysłem, który potrafi przenosić w czasie i wygrzebywać wspomnienia z najodleglejszych krańców pamięci. Perfumy są moim wehikułem do przeszłości. Ponadto lubię je zakładać (tak, to dobre słowo), dopasowując do okazji i stroju. W dobrze skrojonej marynarce, czystej koszuli i wyjątkowych perfumach czuję się najlepiej. Mówi się, że każdy mężczyzna powinien mieć swój signature scent – zapach, który go definiuje i którego używa zawsze. Ja jestem zwolennikiem liberalizowania tej, dość ograniczającej, zasady. Znalazłem już „swój” zapach, którego mogę użyć zawsze, bo zawsze będzie do mnie pasował. Natomiast na co dzień korzystam z kilkunastu innych perfum, które dobieram w zależności od okazji, pogody i (na)stroju. Perfumy – podobnie jak ubiór – wymagają atencji i podlegają zasadom, których łamanie może prowadzić do efektu odwrotnego od zamierzonego. Nie wyobrażam sobie do letniej, białej koszuli założyć zapach oparty na akordach skórzano-oudowych. I na odwrót – przy minusowych temperaturach i ciepłych swetrach używanie lekkich, cytrusowych wód kolońskich mija się z celem.

 

26

reklama-dior-fahrenheit-absolute-edt

 

Dla wielu mężczyzn motywacją do noszenia perfum jest chęć zwrócenia na siebie uwagi płci przeciwnej. Na forach internetowych najczęstszym pytaniem perfumowych nowicjuszy jest „czy zapach x podoba się kobietom?”. Nie ma zapachu, który podobałby się wszystkim, kropka. Nie ma dwóch takich samych kobiet, dwóch identycznych gustów. Jeśli chcesz zrobić wrażenie na płci pięknej –  czytaj, miej coś do powiedzenia, dbaj o maniery i siebie – a zapach niech będzie dopełnieniem całości.

 

5

 

Zachęcam Was do odkrywania świata perfum. Zapach jest nie tylko wybornym uzupełnieniem elegancji, ale także jedynym znanym mi sposobem podróżowania przez zakurzone wspomnienia, emocje i zapomniane zakamarki własnego życia.

 

1

2

atasteofheaven

13

 

 

Zdjęcia: Pinterest

Author: Cigar&Tie

Share This Post On

4 Comments

  1. Myślę, że warto podkreślić, że w ofercie mainstreamu też znajdziemy nietuzinkowe zapachy, wysoko notowane w rankingach perfumeryjnych entuzjastów. Np. Encre Noire (Lalique) czy też Terre D’Hermes (Hermes)albo znajdujący się na całkiem innej półce cenowej zapach Quorum (Antonio Puig)

    • Jak najbardziej. Podział w artykule jest mocno uproszczony. W mainstreamie znajdziemy mnóstwo doskonałych zapachów – jak choćby te wymienione przez Ciebie. Wśród perfum niszowych także znajdziemy perfumowe pomyłki.

  2. Tak, perfumy to super sprawa, szczególnie oferta niszowa, która jest tak duża i ciekawa, że życia może nie starczyć by ją poznać. Jeśli chodzi o wspomnienie to zapachem “ogniskowo”-drzewnym myślę pewnie będzie Imaginary Authors – City On Fire. Nie sprawdzałem jeszcze bo jest trudno dostępny, ale korci mnie i pewnie kiedyś zobaczę co tam Amerykanie wymyślili.

    • Cos tam słyszelismy o marce Imgainary Authors, ale wielkie dzięki za przypomnienie tej nazwy. Jesli będzie kiedys taka okazja, na pewno przetestujemy! 🙂

Submit a Comment

error: Content is protected !!